fbpx
Jak rozmawiać o pieniądzach?

Jak rozmawiać o pieniądzach?

Grzegorz Dworak > motywacja > Jak rozmawiać o pieniądzach?

Jak rozmawiać o pieniądzach?

https://www.grzegorzdworak.pl/index.php/2020/06/09/jak-rozmawiac-o-pieniadzach/

Z mojego doświadczenia wynika, że większość pośredników ma problem z rozmawianiem o pieniądzach. Nie chodzi o samą cenę nieruchomości, lecz o wynagrodzenie za oferowaną lub wykonaną usługę. Często mają obawy związane z tym co pomyśli o nich klient.

Uważają często, dość mylnie, że o tym czy klient zdecyduje się na współpracę właśnie z nimi decyduje wysokość wynagrodzenia? Dlatego często nie wiedzą jak mówić o pieniądzach, które należą się im samy. 

Moim zdaniem, wysokość wynagrodzenia nie jest kluczowym czynnikiem decydującym czy zdobędziesz zlecenie, klienta czy nie.

Dla większości ludzi mówienie o pieniądzach jest trudne, stanowi większy lub mniejszy dyskomfort. Ten dyskomfort bardzo często wynika z pewnego rodzaju blokad, które mamy w głowach. Jeśli będziesz ich świadom, znacznie łatwiej będzie ci to przeciwdziałać sabotowaniu samego siebie.

Co i jak myślisz o pieniądzach?

Osobiście uważam, że pieniądze nie są ani dobre, ani złe. To od nas zależy w jaki sposób je spożytkujemy i co z nimi zrobimy. Pomijam odwieczny dylemat mieć czy być? Uważam, że można jedno i drugie. Jeśli jesteś wysokiej rangi specjalistą i potrafisz wykonać skomplikowaną usługę, taką  gdzie statystycznie mała liczba procentowa fachowców potrafi ją wykonać, to nie widzę nic złego w zarabianiu proporcjonalnie dużych pieniędzy.

To jak wydajesz pieniądze jest Twoją sprawą

Uważam, że posiadanie pieniędzy nie powinno być celem samym w sobie, dla mnie są środkiem ubocznym naszych działań. Jeśli mamy ich więcej niż potrzebujemy możemy czynić dobro w postaci sponsorowania zdolnych, mniej zamożnych ludzi. Możliwości jest naprawde sporo. Każdy pewnie wpadnie na inny pomysł – ważne aby tego typu działania dawały  radość dzielenia się.

Zastanów się jak o pieniądzach mówiono w Twoim domu rodzinnym?

Jakie wzorce wyniosłeś z domu? W jaki sposób Twoi rodzice podchodzili do pieniędzy? Czy edukowali Cię jak zarabiać, pomnażać, oszczędzać pieniądze? Może pieniądze były tematem drażliwym czy wręcz tabu?

Trzeba mieć świadomość, że w wielu kwestiach jesteśmy podobni do naszych rodziców i powielamy ich schematy myślowe. Często nieświadomie przejmujemy ich nawyki. 

Jeśli Twoi rodzice nie edukowali Cię w tej materii, zachęcam do nadrobienia tych zaległości i edukowania swoich dzieci. Jest na ten temat sporo literatury, tu polecam link do zestawienia 14 książek, które warto przeczytać z zakresu inteligencji finansowej. Jeśli jednak rodzice zadbali o twoją edukację w tej materii jesteś szczęściarzem, z moich doświadczeń wynika, że należysz do mniejszości. 

Sam musisz docenić siebie aby inni też mogli

Jeśli Ty sam nie zapłaciłbyś sobie za daną usługę to będziesz mieć problem sprzedać swoje usługi. Jeśli nie dostrzegasz własnej wartości, nie wierzysz w siebie to faktycznie będziesz mieć problem z zarabianiem pieniędzy. To ogromny temat do zgłębiania.

Myślę, że jeśli zgodnie ze swoim sumieniem, wierzysz, że wykonujesz usługę na najwyższym poziomie, jak dla samego siebie nie widzę powodu abyś sam siebie sabotował.

Pracuj z największą starannością i rzetelnością i zarabiaj godziwe pieniądze, nie ma w tym nic złego. Przeanalizuj swoje własne myślenie o pieniądzach, spróbuj zidentyfikować swoje kompleksy, schematy myślowe. To mogą być blokady, które sporo Cię kosztują.

Nie zakładaj z góry, że Twoja usługa jest za droga dla klienta

Kiedy szkolę nowych agentów zawsze posługuje się w Ja to zawsze posługuje się przykładem z kajzerkami i fryzjerem. 

Są klienci, którzy kupują kajzerkę w dyskoncie za 0,30 groszy, ale są też tacy, którzy jadą specjalnie do ulubionej piekarni i kupują kajzerkę za 1 złoty. Rozbieżność w cenie to aż 300%. Jeśli chodzi o usługi fryzjerskie, można pójść do lokalnego, małego fryzjera i zapłacić 30 zł za strzyżenie a można pójść do pięknego salonu i zapłacić 150. Wszystko zależy od danej osoby, mamy różne potrzeby.

Namawiam, żeby z góry nie oceniać i nie spekulować jak klient się zachowa. Jeśli dana usługa jest dla niego ważna, zaspokaja jego potrzebę – zapłaci należne wynagrodzenie. 

Nie musisz współpracować z każdym i za każde pieniądze

Żartuję, że nie mam przy sobie pistoletu i nie przykładam go nikomu do głowy. Decyzja podjęta przez klienta ma być świadoma, w oparciu o pełne i jasno przedstawione informacje. Nie jestem zwolennikiem używania technik manipulacyjnych. Nie jest to zgodne z moim sumieniem i moimi standardami pracy. Staram się postępować w etyczny sposób. Jeśli klient nie czuje wartości złożonej propozycji i się targuje do nieakceptowalnego dla mnie poziomu po prostu odpuszczam temat. Doba ma tylko 24 godziny, ja te pieniądze zarobię po prostu gdzie indziej. Jeśli Klient argumentuje, że inni robią to taniej – grzecznie odsyłam go do nich. Ja znam wartość proponowanej usługi i pracuje z tymi, którzy chcą ze mna wspólpracować. Jeśli tylko jestem w stanie spełnić ich oczekiwania na pewno będą zadowoleni. Ponieważ obecnego dużo się zmieści moi Klienci płacą wyłącznie za skuteczność.

Jak zatem rozmawiać o pieniądzach?

Zachęcamy do mówienia otwarcie o pieniądzach i argumentowania swojego punktu widzenia. Jeśli tylko Twoja usługa zaspokaja potrzeby klienta a twoje wynagrodzenie mieści się w przyjętych widełkach, nawet tej górnej granicy, kwota usługi nie będzie przeszkodą aby z niej skorzystać. Klienci zapłacą za pożądany efekt.

Przeczytaj także:

Jak zabezpieczyć finansowo dziecko na przyszłość?

Posted By

Grzegorz Dworak