fbpx
Co czeka nieprzygotowanych przedsiębiorców na jesień?

Co czeka nieprzygotowanych przedsiębiorców na jesień?

Grzegorz Dworak > motywacja > Co czeka nieprzygotowanych przedsiębiorców na jesień?

Co czeka nieprzygotowanych przedsiębiorców na jesień?

https://www.grzegorzdworak.pl/index.php/2020/06/22/co-czeka-przedsiebiorcow/

Wiemy doskonale, że pandemia jeszcze trochę potrwa. Na świecie jest już prawie 9 milionów potwierdzonych zakażeń, w Polsce ponad 32 tysiące. Co czeka przedsiębiorców na jesień? Prawdopodobne jest to, że koronawirus uderzy ponownie, kiedy nasza odporność słabnie a dodatkowo panuje grypa. W marcu  pandemia nas zaskoczyła, teraz jednak możemy się zabezpieczyć i przygotować.

Sam jestem przedsiębiorcą, wcześniej pracowałem jako freelancer i wiem ile obowiązków spoczywa na nas w takich sytuacjach. Dla takich osób pandemia nie daje możliwości zwolnienia obrotów, my musimy nieustannie działać.

Po tych wszystkich doświadczeniach już teraz wyciągam wnioski. Wiem jedno, trzeba być przygotowanym. Oto moja taktyka:

Walcz albo uciekaj albo…  przystosuj się!

Wychodzę z założenia, że w obliczu zagrożenia instynkt podpowiada nam najlepiej. Jeśli jesteś silny walcz. Jeśli jednak jesteś słaby i czujesz, że sobie nie poradzisz instynkt podpowiada uciekaj. Jak to przekłada się na prowadzenie własnego biznesu?

  • Jesteś silny masz bufor finansowy, masz dobrą usługę, ludzie Cię polecają, walcz i realizuj swoje założenia nie oglądając się na innych. Modyfikuj je jedynie na podstawie twardych obserwacji rynku.
  • Jesteś słaby, Twoje usługi lub produkty się nie sprzedają, kosztów się nie da zredukować, uciekaj zanim popadniesz w długi. 

To dość brutalne podejście, czy jest inna opcja? 

Moim zdaniem tak. Uważam, że przetrwają Ci, którzy potrafią się przystosować do sytuacji. Liczy się umiejętność dostosowywania się do zaistniałych warunków. Uważam, że pandemia dla jednych jest gwoździem do trumny dla innych początkiem fali wznoszącej dla ich biznesów.

Być może, nie dostrzegasz pewnych nisz do zagospodarowania. Być może nie widzisz szans na zarabianie pieniędzy. Często wynika to z tego, że pracując sam dla siebie po kilkanaście godzin dziennie gonisz swój własny ogon i nie masz czasu na przemyślenie strategii długoterminowej. Bez obserwacji i redefiniowania swoich założeń nie przystosujesz się do nowych warunków.

Zadbaj o zdrowie fizyczne i psychiczne

Z mojego doświadczenia wiem, że nie da się na dłuższą metę pracować po 12-14 godzin dziennie 6 dni w tygodniu. Uwierz mi, próbowałem. Takie maratony wykańczają na dłuższą metę i skutkują spadkiem formy, który bywa bardzo bolesny.

Namawiam więc do zachowania reżimu pracy i odpoczynku, czyli:

  • praca w wyznaczonych godzinach,
  • obowiązkowa aktywność fizyczna,
  • obowiązkowy czas dla najbliższych,
  • dbaj o siebie jak o najcenniejszy aset swojej firmy.

Ustal jak możesz zapewnić sobie wsparcie

Uważam, że wsparcie najbliższej osoby to klucz do sukcesu. Nie zmienia to jednak faktu, że potrzebę otrzymania wsparcia należy umieć komunikować. Twoi najbliżsi nie mogą Cię aktywnie wspierać 24 godziny na dobę. Korzystaj z ich wsparcia świadomie. Naucz się o nie prosić. 

Dbaj zatem o relacje z najbliższą osobą, partnerem życiowym. Moim zdaniem, od Twojej drugiej połówki bardzo dużo zależy. To ta osoba najczęściej jest w stanie pierwsza udzielić Ci wsparcia, rady lub zauważyć, że gdzieś popełniasz błąd. To Twój idealnie spersonalizowany radar. Nie obrażaj się jeśli czasem usłyszysz, że może czas odpuścić. Potraktuj to jako sygnał, że należy szybko gruntownie przeanalizować sytuację i podejmować decyzje. Czasem także o ucieczce.

Pamiętaj, że Ci którzy osiągnęli ogromne sukcesy sami powtarzają, że najwięcej nauczyli się na swoich porażkach.

Zawsze miej przygotowany plan B

Przez plan B uważam żelazne założenia finansowe, których się nie przekracza oraz dodatkowe możliwości finansowania biznesu. Warto edukować się z zakres finasów. Polecam sporo czytać na ten temat np. na bankier.plDużo lepiej się funkcjonuje wiedząc, czy Twoja firma ma jakieś szanse np.: na kredyt obrotowy albo wiesz, że możesz liczyć na swojego przyjaciela. Nie mam na myśli tu pożyczania pieniędzy na tonący okręt ale raczej wsparcie w zachowaniu płynności w ciężkich chwilach. To poczucie z tyłu głowy, że jakiś tam niewielki zapas się ma  czasem pomaga. Wyznacza też granice, których nie powinniśmy przekraczać.

To wszystko wydaje się oczywistości ale czy masz taki plan B czy tylko go domniemujesz? Zapytaj swoich znajomych przedsiębiorców czy go mają. Gwarantuję, że większość go nie ma. Co zatem czeka nieprzygotowanych przedsiębiorców na jesień? Moim zdaniem narzekanie i roszczeniowe podejście do rządu, klientów i kontrachentów.

Trzeba znać swoje granice i właśnie w tak niepewnych czasach nie pozwalać sobie na frywolność czy ryzyko. Moim zdaniem tylko odpowiedzialności i branie pełnej odpowiedzialności może nas uchronić przed rozczarowaniem siebie i innych.

Przeczytaj także:

Jak zabezpieczyć finansowo dziecko na przyszłość?

Posted By

Grzegorz Dworak