O mnie

O mnie

Grzegorz Dworak > O mnie

 Moje podejście do życia

Jestem energicznym i uśmiechniętym człowiekiem. Mało co jest w stanie wyprowadzić mnie z mojego pozytywnego nastawienia do życia. Wychodzę z założenia, że mamy ogromny wpływ na swoje życie. Na tym się skupiam i jestem chodzącym dowodem na to, że swoje cele i marzenia można krok po kroku spełniać. Jeśli zaś na coś nie mam wpływu, to się tym nie martwię. Na takie rzeczy mogę jedynie próbować zareagować w najlepszy z możliwych sposobów.  Poznaj moją historię tych wszystkich kroków, dzięki którym jestem dziś tu, gdzie jestem.

Moje podejście do życia sprawdza się nie tylko w planach osobistych, ale i zawodowych. Moim osobistym sukcesem jest moja rodzina i fakt, że nigdy nie zrezygnowałem ze swoich wartości. Co rano w lustrze widzę gościa, którego lubię…., który mimo upływu lat ma tę samą motywację i chęć działania jak Grzesiek, który zaczynał w nieruchomościach.

Podpowiedź taty

Nie jestem jedną z tych osób, które rodzą się z pasją do czegoś. Nigdy nie miałem konkretnego marzenia, aby zajmować się tym lub tamtym. Jestem z wyżu demograficznego i ostrą rywalizację zaczynałem już walką o miejsce w liceum, a potem na studiach. Ucząc się pracowałem w różnych zawodach, aby być samodzielnym. Wtedy nie miałem jeszcze konkretnego planu na swoje życie, ale wiedziałem, że warto się uczyć i pracować, aby zdobywać doświadczenie i własne pieniądze. Więcej o tym procesie piszę o ty tutaj.

W trakcie studiów licencjackich  tata podsunął mi pewien pomysł. Miał znajomego, który prowadził agencję nieruchomości. Zwrócił mi uwagę, że to dobrze zapowiadający się biznes, a jego firma szybko się rozwija i dobrze funkcjonuje. Taka rozmowa, pewnie jedna z wielu, ale w mojej głowie coś przeskoczyło. Studia magisterskie kontynuowałem już na kierunku gospodarka nieruchomościami. 

Pierwsze koty za płoty z nieruchomościami

Obroniłem się w piątek, a w poniedziałek pracowałem już w tej branży. Dobrze wspominam ten czas, to zderzenie wiedzy z praktyką. Chłonąłem wszystko jak gąbka. Zaczynałem od najprostszych zadań, byle tylko zdobywać doświadczenie i uczyć się tego zawodu. Po trzech latach, pamiętam taki moment, że czułem się samodzielnym agentem, który sobie ze wszystkim poradzi. Oczywiście życie nie raz mnie jeszcze zaskoczyło, ale czułem, że to jest to!

Rozwój zawodowy

Czas mijał, na rynku pojawiały się kolejne agencje. Zastanawiałem się jak być lepszym, jak lepiej prezentować oferty. Doszedłem do wniosku, że profesjonalna fotografia i kolejne zdobycze technologii to przyszłość. Pochłonęła mnie fotografia, kupowanie sprzętu i poznawanie oprogramowania do obróbki zdjęć. Szybko okazało się, że dobrze zainwestowałem i czas, i pieniądze. Fotografia stała się moim atutem w walce o nowych klientów. 

Czas na swój biznes

Po jakimś czasie znowu potrzebowałem kolejnych wyzwań, niestety w swojej codziennej pracy agenta już ich nie znajdowałem. Długo nie mogłem dostrzec tego kolejnego etapu. Natomiast moi Klienci widzieli go dużo wcześniej. Pytali mnie – Panie Grzegorzu, czemu Pan jeszcze nie pracuje dla siebie? Wiele razy musiałem usłyszeć to pytanie, by to do mnie dotarło. Przyszedł czas na kolejny etap – własną agencję. Wyzwanie jak połączyć rolę agenta z przedsiębiorcą i do tego nie ryzykować stabilnym życiem mojej rodziny. Przez jakiś czas czułem się jakbym pracował na dwóch etatach. 

Co teraz?

Dziś mogę powiedzieć, że to była świetna decyzja. Zbudowałem swój Zespół, na własnych zasadach i warunkach. W mojej agencji Dworak Nieruchomości jest wszystko to, czego mi brakowało, kiedy sam byłem agentem: bardzo motywacyjny system wynagrodzeń, pełne wsparcie merytoryczne i techniczne, możliwości rozwoju i fantastyczna atmosfera. 

Teraz rozpoczynam kolejny etap. Swoją wiedzą i doświadczeniem chcę się dzielić z Tobą. Uważam, że nieruchomościami powinien interesować się każdy, kto chce świadomie budować swój majątek i bezpieczeństwo finansowe. Zapraszam do czytania i oglądania!